Wszystkie wpisy, których autorem jest artur

LBF Summer – mecze zaległe

Rozegraliśmy trzy z czterech zaległych spotkań pierwszej rundy LBF Summer:

  1. FC United – Mitra Warszawa 5:2 (2:1) – jeszcze do 30 minuty spotkania oglądaliśmy równorzędny mecz. Mitra Warszawa była częściej przy piłce, ale często niedokładne podania zaprzepaszczały dobrze zapowiadające się akcje. FC United spokojnie czekał na rywali na swojej połowie i wyprowadzał niebezpieczne ataki. W miarę upływu czasu akcje Mitry Warszawa stawały się coraz bardziej chaotyczne, a FC United bezwzględnie wykorzystywał błędy przeciwników. Kropkę nad „i” postawił bramkarz FC United – Tomek Zaręba, który najpierw pięknie obronił strzał, po którym piłka szybowała w okienko jego bramki, po czym przytomnie strzelił przez całe boisko do pustej bramki przeciwników.
  2. PKO Bank Polski – Bilfinger Warszawa 4:4 (2:0) – mecz, w którym żadna z drużyn nie była w stanie utrzymać się na wysokim „c” przez 40 minut. Były wspaniałe chwile i wyśmienita gra, po czym zdarzały się momenty przestojów i fatalnych błędów w obronie. Pierwszy mecz po wakacyjnej przerwie stał jednak na dobrym poziomie i mógł się podobać. Szkoda, że obie drużyny miały chwile przestojów, które niweczyły zdobyty dorobek bramkowy. Wynik jak najbardziej zasłużony.
  3. Zgrana Paka – Dynamo 8:1 (4:0) – jednostronne widowisko. Wyśmienita forma pretendentów do zdobycia mistrzowskiego tytułu i wakacyjna Dynama, które było cieniem samego siebie sprzed wakacji. W dodatku liczne kontuzje i urazy sprawiły, że o nawiązaniu równorzędnej walki Dynamo mogło tylko pomarzyć. Gratulacje dla Zgranej Paki, która wykorzystała bezlitośnie słabość rywali.
  4. mecz Dynamo – Narodowy Bank Polski zostanie rozegrany w przyszłym tygodniu.

relacje filmowe dostępne na naszym kanale filmowym – https://www.youtube.com/user/halowaliga

2 kolejka Summer League

grupa A

Sensacją kolejki była porażka Squadu ze Spartakiem Tartakiem 1:3. Spartak mądrze ustawił obronę i kontrował, Squad nie miał pomysłu na wepchnięcie piłki do bramki rywali, nieustannie walił głową w mur i rozbijał się o własną niemoc. Axium Terrors przy wyniku 3:3 nie wykorzystało karnego, a w ostatniej sekundzie straciła punkt po skutecznej kontrze FC CałyCzasDoPrzodu. Mecz interesujący, ale skuteczność woła o pomstę do nieba. SB przegrało z własną niemocą i brakiem zmian. Przy blisko 30 stopniowym upale dało sobie wbić 15 bramek. Nieobliczalni poprawili znacząco wyniki w klasyfikacjach indywidualnych. Wybrzeże Klatki Schodowej po dość zaciętym spotkaniu pokonało Akademię Teatralną 7:3. Większość bramek wpadła w końcówce meczu, kiedy ledwo trzymający się na nogach zawodnicy AT, byli już tylko tłem dla swoich rywali. W czubie tabeli tej grupy małe różnice punktowe.

grupa B

FC Zbieranina przegrała ze Sportingiem Praga 6:9 nieustannie goniąc wynik. W pewnym momencie różnica była już tylko jedno-bramkowa, ale w decydującym momencie Sporting dobił rywali. Naprzód Orzeły grając bez zmienników nie zdołali dowieźć prowadzenia do końca. W samej końcówce wyszli z kontrą, ale przeciwnik przewrócił pędzącego na bramkę Orła, dzięki czemu uratował swój zespół przed porażką i sam zobaczył czerwony kartonik. Dwa kolejne mecze tej grupy nie odbyły się. KFC Rurabomber i Same Konkrety mecz przełożony, a Albicelestes utknęło w kilkukilometrowym korku i nie dotarło na mecz z Hardcore Teamem. Jesteśmy w trakcie uzgodnień, co do możliwości rozegrania tego meczu w innym terminie. W grupie na prowadzeniu Naprzód Orzeły i Albicelestes.

grupa C

Samba pokonała SNKP 4:0, ale mecz był brzydki i obfitował w faule. Dziw, że obyło się bez czerwieni. Po meczu, w którym padło mnóstwo bramek lepsi okazali się zawodnicy Baltiki Travel, pokonując International Level. Do końca wynik był wielką niewiadomą, gdyż Baltica szybko trwoniła przewagę bramkową i musiała uważać, aby nie stracić zdawałoby się pewnych trzech punktów. Dakafil.pl pewnie pokonał Aleę Iacta Est, która miała pretensje o ostry styl gry rywali i brak upomnień przez arbitra. Po bardzo dobrym meczu Nankatsu nie dało rady Pomarańczowym, którzy grali bardzo skoncentrowani i walczyli o każdą piłkę. Kilka niezwykłej urody bramek będzie długo pamiętanych przez strzelców. W tabeli na prowadzeniu Dakafil.pl i Samba, która ma jeszcze jeden mecz zaległy.

grupa D

W grupie śmierci po pasjonującym meczu Gencjana pokonała Canarinhos. Chłopcy z Ferajny ulegli AZS WSR, po meczu w którym nie mieli w końcówce już sił. Mecz obfitował w nieczyste zagrania i zawodnicy często mieli do siebie pretensje o niepotrzebne faule. Skorpionsi rozgromili zdziesiątkowany kontuzjami TG Sokół, a Kuternogi spokojnie kontrolując przebieg spotkania pewnie pokonało Semper Invictę. W grupie, w której każdy punkt będzie na wagę awansu do Turnieju Finałowego wszystko może się jeszcze zdarzyć. Szlagierem przyszłej kolejki będzie zapewne spotkanie Gencjana – Chłopcy z Ferajny.

 

przejdź do fragmentów spotkań – kliknij tutaj

przekładanie meczy

Zwracamy się z prośbą do drużyn o rozsądek i umiar w przekładaniu spotkań.

Prosimy o przekładanie meczy tylko w naprawdę wyjątkowych sytuacjach.

Przeciwnicy muszą potem rozgrywać dwa mecze w tygodniu, a nie zawsze można ustawić dogodny dla wszystkich termin